Cyberpunk 2077: (Chyba) wyciekły tytuły DLC, CD Projekt odbija się na GPW

A wszystko to w przededniu ogłoszenia nowej strategii.

Z warszawskiego obozu nadchodzą kolejne, dobre wieści. Po serii teaserów, zapowiadających zmiany w modelu jazdy i zachowaniu policji, studio podzieliło się listą ponad 500 (!) korekt, jakie wprowadzi nadchodzący patch 1.2.

Jeden z użytkowników Reddita (wątek został już ocenzurowany) opublikował nazwy rzekomych DLC do Cyberpunka 2077, które miał odnaleźć w plikach Epic Games Store’a. Jak podkreśla: jeszcze w lutym lista darmowych dodatków zawierała 18 pozycji, ale ostatecznie zredukowano ją do “raptem” 10.

  • Ripperdocs Expansion
  • Body Shops Expansion
  • Fashion Forward Expansion
  • Gangs of Night City
  • Body of Chrome
  • Rides of the Dark Future
  • The Relic
  • Neck Deep
  • Night City Expansion
  • Unnamed

Część z ww. dodatków wydaje się zapowiadać nowe przedmioty do kupienia w sklepach (Ripperdocs Expansion, Body Shops Expansion), część: kolejne zadania (Gangs of Night City, The Relic). Zagadką jest zawartość ostatniego, niezatytułowanego jeszcze rozszerzenia.

Zgodnie z zaprezentowaną w styczniu “mapą drogową” darmowe DLC mają do nas trafić po opublikowaniu patcha 1.2. Równolegle CD Projekt pracuje nad trzema większymi (a zarazem płatnymi) DLC, aktualizacją, która przystosuje Cyberpunka 2077 do zwiększonej mocy obliczeniowej PS5 i XSX oraz nad “Cyberpunkiem Multiplayer“.

Powyższe doniesienia nie pozostały bez wpływu na kurs CD Projektu. Od rana akcje producenta zyskały na wartości ok. 10% (233 zł), podczas gdy w piątek notowały dwuletnie minima.


(źródło: bankier.pl)

Już jutro spółka opublikuje nową strategię. Z kolei w środę Adam Kiciński (prezes CD Projektu) oraz Piotr Nielubowicz (wiceprezes ds. finansowych) będą gośćmi czatu inwestorskiego StockWatch.pl.