CreativeForge Games prezentuje symulator chuligana i coś, co wcale a wcale nie przypomina Minecrafta

Spece od strategii postanowili zmienić strategię wydawniczą.

Dla CreativeForge Games (Hard West, Phantom Doctrine) ubiegły rok był bez mała przełomowy. Na początku 2019 dowiedzieliśmy się, że czterdziestoosobowe studio opuściło osiemnastu pracowników. Raptem chwilę później – donosił Stockwatch.pl – dołączyło do nich kolejnych 11 maruderów. Pomoc w uzupełnieniu szeregów zaoferował wówczas PlayWay.

Skąd ten exodus? Nie było tajemnicą, że sprzedaż szpiegowskiego Phantom Doctrine okazała się niesatysfakcjonująca, przedstawiciele spółki zapewniali jednak, że – mimo odejść – trwa preprodukcja aż trzech taktycznych strategii. Najbardziej obiecujący pomysł miał doczekać się realizacji i zadebiutować w przeciągu 15 miesięcy.

Co prawda nie zanosi się, by udało się dotrzymać pierwotnego planu (gra musiałaby ukazać się do kwietnia). Wiadomo jednak, że od czerwca powstaje druga odsłona Hard Westa (tyle że rękami zewnętrznego studia. Do CreativeForge Games ma trafić 50% dochodów ze sprzedaży). Tymczasem Warszawiacy szukają nowego pomysłu na siebie. W październiku ogłosili House Flipper City, spin-off popularnego (ponad milion sprzedanych egzemplarzy) symulatora remontów od PlayWay. Chwilę później zasugerowali zaś, że pracują nad grą osadzoną w uniwersum Postala (w niezbyt zawoalowany sposób, jeśli mogę dodać).

Dziś wydawnicze skrzydło CreativeForge Games zaprezentowało dwie gry. Pierwsza to Dunrog, produkowany przez OnionMilk (Pigeon Fight) dungeon crawler z grafiką silnie inspirowaną Minecraftem. Naszym zadaniem ma być – jak w “Niekończącej się historii” – powstrzymanie rozkładu świata przedstawionego. By to uczynić – przemierzymy podziemia, rozwiążemy zagadki i wdamy się w walki z ponad setką przeciwników. Twórcy obiecują szeroki wachlarz broni (obok mieczy, łuków i run pojawią się… zwłoki i stołki), losowo generowany świat (“18 TRYLIONÓW różnych możliwości”… cokolwiek to znaczy) oraz sieciową kooperację. Zainteresowanych odsyłam pod ten adres.

Debiutanci z Titan Gamez szykują z kolei Hooligan Simulatora, reklamowanego hasłem: “Zostań chuliganem, zdobądź respekt na dzielni i wypróbuj nieetyczne sposoby na to, by wzbogacić się szybko i bez problemów”. Gra ma kusić elementami parkouru, możliwością niszczenia mienia oraz pierwszoosobową walką. Zwiastun nie został (jeszcze?) udostępniony na YouTubie, tych, którzy chcieliby go obejrzeć odsyłam więc na Steama.

Daty premier nie są znane. Wydawca chwali się, że obie produkcje nie wygenerują wielkich kosztów produkcji.