Schizm powraca, ale…

…ale nie nazywa się Schizm, nie toczy się w świecie Schizma i nie ma być trudną przygodówką.

Wywiad, którego Aleksandra “Krupik” Cwalina udzieliła Strefie Inwestorów, to wyjątkowo konfundująca lektura. Pretekstem do rozmowy była reaktywacja studia Detalion Games (Schizm, Reah). Reaktywacja, dodajmy, udana, gdy w poniedziałek 27 kwietnia spółka ruszyła ze zbiórką na platformie CrowdConnect.pl, w kwadrans pozyskała 1,37 mln zł.

Sukces skomentowała wspomniana “Krupik”, była redaktor naczelna “Secret Service”, którą możecie znać również z łamów “Clicka!” czy “Pixela”. Zapytana przez dziennikarza o to, skąd wziął się pomysł na reanimację studia, odparła:

“Przede wszystkim z analizy rynku. Doszliśmy do wniosku, że mamy pomysły na gry, które mogą się spodobać graczom. Jednym z nich było zrobienie gry logiczno-przygodowej. A nic się bardziej nie kojarzy z tym gatunkiem, jak kultowa seria Schizm polskiego studia Detalion. Chociaż gry te powstały w latach 90. XX wieku, nadal cieszą się dużym powodzeniem, czego dowodem jest ich sprzedaż na platformie gog.com”.

Gwarantem jakości ma być Roland Pantoła,. weteran “starego” Detalionu, LK Avalon i CI Games (ma na koncie m.in. A.D. 2044, cykl Schizm, ale również Bulletstorma czy Sniper: Ghost Warrior 2). Ma on stworzyć dla studia Nemezis: Mysterious Journey III, które powinna się ukazać na przełomie tego i przyszłego roku. Jak twierdzi Cwalina:

“Będzie to produkcja z gatunku logiczno-przygodowego. Chcemy zaoferować graczom przygodę pełną wyzwań rozgrywającą się w unikalnym, futurystycznym świecie. Uważamy, że największą zaletą naszej gry będą zróżnicowane i ciekawe zagadki (zagadki logiczne, układanki, szyfry o złożonej mechanice i zagadki skojarzeniowe oraz zagadki przestrzenne), których trudność będzie wzrastała wraz z rozwojem fabuły”.

Zagadnięta przez dziennikarza o to, dlaczego gra nie nazywa się Schizm 3 (choć początkowo była znana pod taką nazwą), odparła:

“Decyzja o zmianie zapadła po zbadaniu opinii graczy na temat serii Schizm. Większość osób kojarzy tę serię z niezmiernie wymagającymi zagadkami, odpowiednimi tylko dla najbardziej zagorzałych fanów gatunku logiczno-przygodowego. Spotkaliśmy się z opiniami: Zagrałbym w Schizma, ale pewnie nie dam sobie rady”.

Jak dodaje: nowa produkcja ma się spodobać również osobom, które niekoniecznie lubią trudne zagadki logiczne. Studio planuje zaimplementować dwustopniowy poziom trudności oraz system podpowiedzi.

Wydaniem Nemezis zajmie się (zapewne) PlayWay, budżet gry ustalono na ok. 850 tys. zł. Ponadto studio zamierza opracowywać symulatory (zaok. 350 tys. zł). Cwalina – tu duży plus – wprost mówi, że spółka “zbiera opinie graczy na temat dwóch potencjalnych produkcji”, a więc Stolen Recovery i strategii Chernobyl 1986. Innymi słowy: obie zbierają zapisy na wishlistach, a wyniki mają determinować ruszenie z produkcją (bądź nie).

Przypomnijmy, że Nemezis: Mysterious Journey III zapowiedziano w grudniu 2018, jeszcze pod nazwą Schizm 3. Nemezis. Gra umożliwi nam eksplorację planety Regilus (wcześniej była mowa o znanej ze Schizmów Argilus), gdzie będziemy poszukiwać “Pięści Nemezis”, tajemniczej maszyny, która może przywrócić równowagę świata. Studio obiecuje oddać do naszej dyspozycji dwóch grywalnych bohaterów, którzy będą poruszać się po różnych wymiarach.